Poradnik · 6 min czytania

Jakie są minusy keratynowego prostowania włosów?

Julia Siwek ·

Włosy po keratynowym prostowaniu – gładkie pasma klientki pracowni w Rybniku

Keratynowe prostowanie potrafi zmienić codzienną stylizację, ale nie jest zabiegiem bez kompromisów. Poniżej wypisuję wszystkie minusy, o których rozmawiam z klientkami jeszcze przed rezerwacją – wolę, żebyś wiedziała, na co się decydujesz.

Minus 1: koszt i konieczność powtarzania

Zabieg utrzymuje się od trzech do pięciu miesięcy, więc żeby stale mieć wygładzone włosy, trzeba go powtarzać dwa–trzy razy w roku. To wydatek planowany, nie jednorazowy. Aktualne ceny sprawdzisz w moim profilu Booksy – zależą od długości i gęstości włosów.

Minus 2: trzeba zmienić pielęgnację domową

Szampony z siarczanami i kosmetyki z solą wypłukują zabieg szybciej. Jeśli nie chcesz zmieniać kosmetyków, efekt może zejść wcześniej, niż powinien. Nie chodzi o skomplikowaną rutynę, tylko o dobór łagodniejszych produktów po zabiegu.

Minus 3: możliwa utrata części objętości

Włos gładki i domknięty układa się bliżej głowy. Dla osób z gęstymi, puszącymi się włosami to zaleta, ale przy włosach cienkich fryzura może wydać się mniej obfita. W takich sytuacjach częściej proponuję wariant klasyczny albo nanobotoks, który odżywia i zachowuje objętość.

Minus 4: przy mocnym skręcie nie ma efektu prostownicy

Keratyna nie przebudowuje wiązań w włosie na stałe. Mocne loki zostaną wyraźnie wygładzone i łatwiejsze w układaniu, ale nie zamienią się w idealnie prostą taflę. Jeśli oczekujesz właśnie tego, powiem to wprost na konsultacji.

Minus 5: nie każdy włos jest gotowy na zabieg

Włos świeżo po nieudanym rozjaśnianiu, łamliwy albo z podrażnioną skórą głowy najpierw potrzebuje odbudowy. Wykonanie keratyny „na siłę” w takim momencie to najczęstsza przyczyna rozczarowania i realnego pogorszenia kondycji włosów.

Czy keratynowe prostowanie ma skutki uboczne?

Przy preparatach bez formaldehydu i prawidłowo dobranej temperaturze nie ma drażniącego zapachu ani wypalania struktury włosa. Skutki uboczne pojawiają się zwykle wtedy, gdy zabieg wykonuje się na nieodpowiednio zdiagnozowanym włosie lub w zbyt wysokiej temperaturze. Dlatego zawsze zaczynam od sprawdzenia porowatości i elastyczności pasma.

Czy mimo minusów warto zrobić zabieg?

Warto, jeśli największym problemem jest puszenie, wilgoć i codzienne prostowanie włosów. Nie warto robić keratyny na siłę, gdy włos jest świeżo zniszczony albo oczekujesz efektu, którego ten zabieg nie daje. Uczciwa kwalifikacja przed wizytą jest ważniejsza niż sama nazwa usługi.

Nie wiesz, czy zabieg jest dla Twoich włosów? Poznaj szczegóły keratynowego prostowania albo zapytaj mnie o diagnozę przed rezerwacją.

Keratynowe prostowanie włosów – Rybnik