Poradnik · 5 min czytania
Najczęstsze mity o keratynowym prostowaniu włosów
Julia Siwek ·

Wokół keratynowego prostowania narosło sporo nieporozumień, często opartych na wspomnieniach sprzed dekady. Preparaty i technologia zmieniły się bardzo – oto pięć mitów, które słyszę najczęściej.
Mit 1: keratyna niszczy włosy
Dobrze dobrany preparat bez formaldehydu i prawidłowo przeprowadzony zabieg nie osłabiają włosa. Problemem bywa nakładanie keratyny na włos, który najpierw powinien przejść odbudowę.
Mit 2: po zabiegu włosy będą sztywne jak deska
Stopień wygładzenia można regulować. U klientek, które chcą zachować miękką falę, dobieram czas ekspozycji tak, by włos był lżejszy, a nie płaski.
Mit 3: to zabieg tylko dla włosów kręconych
Najwięcej korzyści widzę u włosów falowanych i prostych, ale mocno puszących się przy wilgotnej pogodzie.
Mit 4: efekt znika po dwóch myciach
Przy odpowiedniej pielęgnacji efekt utrzymuje się miesiącami. Jeśli znika szybko, przyczyną są zwykle szampony z siarczanami lub zbyt gorąca woda.
Mit 5: keratyna zastępuje regenerację
Nie zastępuje. Wygładza i domyka łuskę, ale nie odbuduje wnętrza mocno zniszczonego włosa – od tego jest botoks i kuracje odbudowujące.
Masz wątpliwości dotyczące zabiegu? Przeczytaj szczegółowy opis keratynowego prostowania lub zapytaj mnie bezpośrednio.
Keratynowe prostowanie włosów – Rybnik